Góry na weekend: Czeskie Skalne Miasto - Adršpach

Październikowy wyjazd w Góry Stołowe i Rudawy Janowickie w poszukiwaniu pięknej złotej jesieni był zdecydowanie w stylu bardziej slow niż fast. Inny niż ostatnie wyjazdy kiedy chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Tym razem wybieraliśmy krótsze szlaki, podziwialiśmy wschody i zachody słońca, piekliśmy kiełbaski w ognisku a przede wszystkim nigdzie się nie spieszyliśmy. 



Z racji na miejsce wyjazdu skały były motywem przewodnim naszych wędrówek. Czeskie Skalne Miasto było zdecydowanie numerem jeden naszej listy must see. To miejsce tak bardzo unikatowe, że bez dwóch zdań warto się tu wybrać. Popularny Adrspach znajduje się tuż za granicą z Czechami i jest idealnym miejscem na weekendową wycieczkę. Obiekt czynny jest przez cały rok, jednak w okresie wakacyjnym spotkać tu naprawdę bardzo wielu turystów. Żeby móc bez tłumów pospacerować w skalnych labiryntach wybraliśmy się tam jesienią. Jak się okazało to była bardzo dobra decyzja. Zresztą sami zobaczcie! 


Jak powstało Skalne Miasto?

Dawno, dawno temu za górami, za lasami natura stworzyła prawdziwe cuda! Przez wiele wiele milionów lat skały były niszczone przez wodę, wiatr i mróz. Przetrwały te najmocniejsze, słabsze z kolei nie miały szans z siłami natury. W taki sposób uformowały się te niezwykłe bloki skalne. Początkowo było to miejsce schronienia dla okolicznych mieszkańców, ale z czasem Skalne Miasto zaczęło się cieszyć coraz większą popularnością. Co ciekawe, pierwsi turyści pojawili się tu dopiero na początku osiemnastego wieku. Kilkutygodniowy pożar w 1824 roku zniszczył leśną roślinność, ale sprawił tym samym, że skalne labirynty stały się bardziej dostępne. Właśnie wtedy podjęto decyzję o powstaniu szlaków turystycznych. O tym, że było to bardzo trafne ustalenie raczej nikogo nie trzeba przekonywać.  Skalne Miasto zwłaszcza w sezonie letnim cieszy się ogromną popularnością wśród turystów, dlatego warto wtedy wybrać się tam albo bardzo wcześnie albo późnym popołudniem. 


Spacer dookoła jeziorka niebieskim szlakiem 


Zaraz przy wejściu naszym oczom ukazuje się jeziorko, które powstało w miejscu dawnej żwirowni. Do spaceru najpierw niebieskim szlakiem skusiła nas mgła, która nadała temu miejscu niepowtarzalny klimat. Czas przejścia zdecydowanie przedłużał się o liczne postoje na zdjęcia, ale bardzo uzasadnione prawda?! 













Spacer po Skalnym Mieście!

I wreszcie nadeszła pora na spacer z wysoko podniesioną głową. Choć zielony szlak turystyczny liczy sobie tylko 3,5 kilometra to po drodze czeka na Ciebie mnóstwo wyjątkowych miejsc i atrakcji. Do niektórych z nich droga prowadzi przez mostki czy kładki, czasem trzeba pokonać też wiele schodków. 








Niesamowite bloki skalne

Głowa Cukru, Ząb czy Kochankowie to nazwy najpopularniejszych form skalnych, które swoim określeniem nawiązują do konkretnych kształtów i przedmiotów. Niektóre z nich są ogromne i mierzą blisko sto metrów wysokości, inne z kolei ważą prawie czterdzieści tysięcy kilogramów! Tak, tak, aż tyle! Wszystkie z nich robią ogromne wrażenie, przy tych potężnych skałach człowiek może poczuć się naprawdę malutki. I lekki jak piórko!






Brama Gotycka

To miejsce to prawdziwa wizytówka i znak rozpoznawczy Skalnego Miasta. Wszystko dlatego, że w 1839 roku wykuta w skałach brama była początkowo pierwszym wejściem w labirynty. Tuż za nią znajduje się Słoniowy Rynek, gdzie za kolejnymi zakrętami wyłaniają się olbrzymie porośnięte mchem skały. I kolejni ludzie, którzy nie przejmując się tym, że wchodzą Ci w kadr właśnie w tym samym czasie muszą mieć tam zdjęcie. Cierpliwość zawsze popłaca, więc po dłuższej chwili udaje nam się zrobić zdjęcia, chociaż  tak są robione na szybko kiedy słyszymy, że zbliża się kolejna większa grupa. 






Rejs po jeziorku

Kolejna atrakcja to rejs po jeziorku. Aby się tam jednak dostać trzeba po pierwsze zakupić dodatkowy bilet wstępu i potem pokonać sporo metalowych schodków. Będąc tam w październiku tworzyły się tam bardzo duże kolejki, strach pomyśleć co dzieje się tam latem, bowiem drewniane łódki są tylko dwie. Podczas dosyć krótkiego rejsu można także poćwiczyć mięśnie brzucha, bowiem flisacy umilają czas anegdotami i żartami. Na szczęście próba zatopienia tratwy zakończyła się niepowodzeniem, ale co niektórym ciśnienie podniosła niż poranna mała czarna ;)





Mysia Dziura

Na sam koniec spaceru czeka na Ciebie Mysia Dziura. Tam właśnie okaże się czy dasz radę przecisnąć się przez bardzo wąski korytarz czy będziesz musiał szukać innego wyjścia z labiryntów! Pytanie: iść czy nie iść jest tu jak najbardziej na miejscu, bowiem szerokość między skałami wynosi tylko 50 cm! Podjęliśmy wyzwanie i na szczęście nasze przejście zakończyło się sukcesem!


Iść czy nie iść?
Iść czy nie iść?

Iść!

Na pytanie kiedy wybrać się do Skalnego Miasta, odpowiedź jest bardzo prosta. Każda pora roku jest dobra! My trafiliśmy tu jesienią, ale pewnie kwitnąca wiosna czy biała zima muszą tu być równie piękne, a łatwość szlaków nie powinna być przeszkodą nawet po dużych opadach śniegu. Z ważnych informacji trzeba tylko wiedzieć, że za bilet wstępu, wszystkie zakupy i skorzystanie z toalety można płacić tylko czeskimi koronami, natomiast na parkingu za postój samochodu także złotówkami. Ale jest także dobra wiadomość dla zapominalskich: na miejscu jest kilka kantorów, gdzie można wymienić pieniądze. Wszystkie ważne informacje na temat godzin zwiedzania, cennika i dojazdu znajdują się na stronie Skalnego Miasta. 

Szczerze polecamy to miejsce dla każdego niezależnie od wieku i kondycji! Jest to idealna wycieczka zarówno dla osób młodszych jak i starszych, a także dla rodzin z dziećmi. My jesteśmy zachwyceni Skalnym Miastem i chętnie tam wrócimy.  

10 komentarze:

  1. Mnie przed Mysią Dziurą obleciał strach, czy zdołam się przecisnąć. Na szczęście było ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mieliśmy wątpliwości czy nam się uda, ale na szczęście się udało :)

      Usuń
  2. Osobiście wolę nieco mniej oblegane Borumovskie Steny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ostatnio słyszeliśmy o tym miejscu, koniecznie musimy się tam wybrać :)

      Usuń
  3. Byłam jako dziecko w Górach Stołowych, ale teraz, oglądając twoje zdjęcia bardzo za nimi zatęskniłam. Nie mogę się napatrzeć szczególnie na 2 zdjęcia. Drugie z widokiem gór i wody, oraz to z pajęczynami, no po prostu są przepiękne. Jkaby baśniowe i nieco odrealnione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Trafiliśmy na piękną pogodę :)

      Usuń
  4. Moj tato odwiedził to miejsce niedawno i nie mógł przestać chwalić. Czytając ten tekst, a zwłaszcza oglądając zdjęcia, wiem dlaczego. Cudowne miejsce. Wpisałam sobie na listę do odwiedzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy, miejsce na prawdę cudowne :) tylko w sezonie odwiedza je baaardzo wiele osób, dlatego warto wybrać się jak już będzie mniej ludzi :)

      Usuń
  5. Cudowne miejsce! Piękne zdjęcia. Widać, że to Wasza pasja. Jest tyle pięknych miejsc na świecie, w których chciałabym się znaleźć i definitywnie jest to jedno z nich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! :) Miejsce z pewnością warto odwiedzić :)

      Usuń