Samochód, autobus czy pociąg - czym najlepiej jechać w góry?

Samochód, autobus czy pociąg - czym najlepiej jechać w góry, by móc w pełni cieszyć się wyjazdem?










Samochód, autobus czy pociąg - każdy z tych środków transportu ma swoje plusy i minusy. Kiedy wyjeżdżaliśmy pierwszy raz w góry nie mieliśmy jeszcze swojego samochodu, więc do wyboru mieliśmy tylko dwie możliwości. Jechaliśmy wtedy do Szklarskiej Poręby i zdecydowaliśmy się na autobus. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta - PKS wyjeżdżał z naszego miasta bardzo wczesnym rankiem i bezpośrednio dojeżdżał na miejsce. Nie dość, że nie straciliśmy całego dnia w podróży to dodatkowo uniknęliśmy przesiadek, które znacznie wydłużają czas jazdy. Dostępność różnych aplikacji pozwala także wyszukać najróżniejsze połączenia autobusowe i pociągowe, oczywiście z możliwością zapłaty przez Internet i  z bardzo przydatną funkcją okazania biletu na wyświetlaczu smartfona bez konieczności drukowania.

Na pociąg zdecydowaliśmy się jadąc w Nowy Rok do Zakopanego. I chociaż odjazd był praktycznie w środku nocy, warto było wcześniej wstać, bo dzięki temu na miejscu byliśmy rano i tym sposobem zyskaliśmy cały dzień. Mieliśmy również szczęście, bowiem przez całą drogę mieliśmy przedział tylko dla siebie, w drodze powrotnej już tak komfortowo nie było. 

Samochodem wybraliśmy się do Rajczy. O ile była również możliwość dojazdu tam pociągiem z jedną przesiadką, nie zdecydowaliśmy się. Wygrało auto - dlaczego? Bo bez niego nie mielibyśmy możliwości dostać się do pobliskich miejscowości, gdzie znajdowały się szlaki. Co prawda jeździły tam lokalne autobusy czy prywatni przewoźnicy, ale wtedy musielibyśmy dopasować się do rozkładu jazdy. Zazwyczaj jeżdżą one raz na pół godziny albo raz na godzinę - to wszystko zależy od pory dnia. Nie zawsze również jeżdżą wczesnym rankiem, a wtedy właśnie najlepiej wybrać się na szlak. Dlatego warto sprawdzić przed wyjazdem odległość do szlaków i częstotliwość kursowania busów.

Najczęściej jeżdżąc w góry wybieramy jednak samochód, który daje nam poczucie swobody i niezależności. 


Samochód



Wygoda nie ma się co oszukiwać, że jest to największa zaleta kiedy wybierasz jazdę na swoich czterech kółkach. Jesteś wtedy panem swojego czasu, możesz zatrzymywać się kiedy chcesz i gdzie chcesz! Sam decydujesz o której wyjedziesz i jaką trasę pokonasz. Dzięki niektórym aplikacjom możesz na bieżąco monitorować jak wygląda natężenie ruchu na drodze i jeśli pojawią się jakieś utrudnienia zawsze możesz nieco zmienić trasę. 


Ale jazda samochodem, wbrew pozorom, to nie tylko same wygody! Przede wszystkim podczas drogi musisz być cały czas skupiony i uważny, co w drodze powrotnej po zwiększonym wysiłku fizycznym jest czasem trochę utrudnione. Kawa to obowiązkowy napój na postoju! 


I jest jeszcze jedna kwestia dotycząca parkingu na miejscu noclegu. Zazwyczaj jeśli wybierasz się na kwatery prywatne czy hotele pozostawienie tam samochodu jest bezpłatne, ale jeśli wybierasz się na wędrówkę od schroniska do schroniska musisz znaleźć miejsce, gdzie możesz zostawić swoje auto i gdzie będzie ono bezpieczne. Zazwyczaj w większości większych miejscowości są parkingi, które są płatne. Z kolei w mniejszych miasteczkach warto zapytać gospodarzy czy można zostawić u nich samochód.


Następna kwestia to ceny parkingów. Na przykład w Zakopanem często trzeba dojechać do niektórych miejsc, chociażby, żeby dojść do Morskiego Oka samochód trzeba zostawić w Palenicy Białczańskiej. Taka przyjemność kosztuje 25 zł, i aby mieć pewność, że wystarczy dla Ciebie miejsca trzeba być tam naprawdę bardzo wcześnie rano. W sezonie letnim nawet bardzo, bardzo, kasy czynne są już od godziny 5:00!


Zanim wybierzesz się w podróż samochodem pamiętaj, że powinien on przejść rutynową wizytę, żeby sprawdzić czy na pewno wszystko jest tak jak być powinno i upewnić się, że nie zatrzymasz się gdzieś niespodziewanie na środku drogi.

Można dodać, że autem można zabrać dużo bagażu  co jest szczególnie istotne kiedy jedzie się w kilka osób i należy się dobrze spakować, najlepiej żeby nie zasłaniać szyb, szczególnie tylnej.

Autobus 



Można śmiało powiedzieć, że wsiadasz jedziesz i nie obchodzi Cię nic. Możesz iść spać, czytać książkę, oglądać film, rozwiązywać krzyżówkę czy bezmyślnie patrzeć przez okno. Możliwości jest całkiem sporo. Dodatkowo jeśli zamówisz bilety w odpowiednim wyprzedzeniem kupisz bilety ich cena może Cię też pozytywnie zaskoczyć! 


Jeśli w autobusie jest jeszcze toaleta to można rzecz, że jest dobrze. Wiadomo, że szału może nie ma i nie urywa żadnej części ciała, ale Twój pęcherz będzie na pewno wdzięczny! 


Ale jadąc autobusem trzeba się liczyć z tym, że droga może się wydłużyć przez liczne postoje, żeby zabrać innych pasażerów. Nie zawsze jest tyle miejsca ile by się chciało, żeby móc swobodnie siedzieć. Problemy mogą mieć zwłaszcza osoby wysokie. I niestety jesteś godzinowo uzależniony od rozkładu jazdy.


Pociąg



Bardzo lubimy jeździć pociągami! Od zawsze kojarzy nam się to z beztroskim dzieciństwem. Tutaj możemy liczyć na podobne wygody, które czekają na Ciebie w autobusie, ale pociąg ma jeszcze jeden plus. Jeśli od zbyt długiego siedzenia bolą Cię nogi albo plecy zawsze możesz wyjść na korytarz rozprostować kości. Albo iść do Warsu na herbatę czy kawę. Może się też zdarzyć, że przedział będzie tylko dla Ciebie, chociaż w okresie wakacyjnym to trochę jakby trafić szóstkę w totolotka. A wiadomo, żeby wygrać trzeba grać, tfu kupować bilety!


Ale może się też zdarzyć, że w przedziale będzie komplet ludzi i może być nieco mniej swobodniej. Może się też zdarzyć, że miejsce, które masz zarezerwowane w bilecie zajmie ktoś, kto będzie miał nadzieję, że Cię jednak nie będzie. Dlatego zawsze warto mieć wykupioną miejscowkę, żeby mieć spokojną głowę.


A Wy który środek transportu wybieracie najczęściej jeżdżąc w góry? 


2 komentarze:

  1. Zdecydowanie najwygodniej jest jechać własnym transportem, czyli autem. Jednak na wycieczki wielodniowe lepiej skorzystać z transportu publicznego, bo wtedy nie trzeba wracać do punkty startowego, tylko iść przed siebie i skończyć wędrówkę w innym miejscu niż się zaczynało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jeśli tylko jest taka możliwość zawsze wybieramy trasę, żeby wracać innym szlakiem :)

      Usuń