Jak sobie radzić z upałem w górach?


Ostatnie dni maja w niektórych miejscach w Polsce były prawdziwym rajem dla tych, którzy są spragnieni słońca i wysokich temperatur, z kolei dla tych, którzy wolą chłodniejsze powietrze to tylko zapowiedź zbliżających się wakacji i nadchodzącego ciepła.



Lato to pora roku, która zdecydowanie sprzyja górskim wędrówkom. I chociaż możemy zaplanować cały wyjazd od a do z, jest pewna rzecz na którą niestety nie mamy wpływu - to pogoda, która czasem może spłatać niejednego figla, potrafi być również bardzo kapryśna i może się zdarzyć, że przez nią czasem jesteśmy zmuszeni zmienić plany. Co prawda nie mamy na nią wpływu, ale warto na bieżąco śledzić prognozy pogody i mieć świadomość, że zdarzają się dni, kiedy one nie do końca się sprawdzają. Na własnej skórze już nie jeden raz przekonaliśmy się jak zmienna potrafi być pogoda w górach. W trakcie czerwcowego pobytu w Tatrach w ciągu jednego dnia mieliśmy wszystkie cztery pory roku, na które byliśmy na szczęście przygotowani. Podczas ostatniego pobytu w Pieninach po spływie Dunajcem planowaliśmy iść w góry, ale było tak gorąco i duszno, że zmieniliśmy plany i wróciliśmy rowerami ze Szczawnicy do Krościenka.

Wysokie temperatury z pewnością mają wielu zwolenników, którzy z utęsknieniem czekają na słońce i ciepło. Ale jest też grono osób, które nie przepada za tropikalnym powietrzem. Tak właśnie jest w naszym przypadku. Piotrek uwielbia lato, wysokie temperatury zupełnie mu nie przeszkadzają - Sylwia z kolei ma zupełnie odwrotnie. Kiedy termometry pokazują +30 stopni Celcjusza bardzo tęskni za mroźną zimą! W ostatnim czasie w miesiącach wakacyjnych upały potrafią często dać nieźle w kość, zwłaszcza w mieście kiedy korzystamy z miejskich środków transportu bez klimatyzacji - to prawdziwa jazda bez trzymanki. A jak sobie radzić z wysokimi temperaturami w trakcie górskich wędrówek?

Krem z filtrem


Koniecznie spakuj do kosmetyczki lub apteczki krem ochronny z filtrem. Posmaruj się minimum 30 minut przed wyjściem na słońce i koniecznie miej go przy sobie, żeby w ciągu dnia móc się nim ponownie posmarować. Kiedy idziesz szlakiem, który znajduje się w lesie nie jesteś aż tak bardzo narażony na promienie słoneczne. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja już na szczycie albo kiedy szlak prowadzi granią i nie masz się gdzie schować przed słońcem. 


Wyjdź wcześnie na szlak


Jeśli prognozy pogody przewidują wysokie temperatury, koniecznie wyjdź bardzo wczesnym rankiem na szlak. Nie jest to niestety dobra wiadomość dla tych, którzy lubią sobie dłużej pospać, ale to naprawdę rozsądne rozwiązanie. Dzięki temu będziesz mieć okazję nie tylko wędrować w znośnej temperaturze, ale także w ciszy i spokoju, bo o tej porze spotkasz na szlaku zdecydowanie mniej ludzi. 

Jeśli źle znosisz wysokie temperatury zaplanuj po prostu lżejszą i krótszą trasę. Ratownicy ostrzegają, że upały w górach mogą być niebezpieczne i w te dni mają wiele zgłoszeń dotyczących zasłabnięć na szlaku.

Wczesne wyjście na szlak to także dobry pomysł ze względów bezpieczeństwa, dzięki temu można uniknąć burzy na szlaku, która jest zwłaszcza w górach bardzo niebezpieczna. Przydatny artykuł o tym jak chronić się przed burzami napisała Justyna na swoim blogu - przeczytaj go koniecznie!


Będąc na Wysokiej widzieliśmy groźne chmury nad Tatrami, które zbliżały się w naszą stronę, dlatego na szczycie spędziliśmy tylko chwilę. Nie wstydź się zawrócić, jeśli widzisz, że pogoda się gwałtownie zmienia. Nie warto ryzykować, narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo. Kiedy jesteśmy w górach każdy dzień chcemy wykorzystać maksymalnie, zwłaszcza jeśli jest to tylko kilkudniowy pobyt. Niestety czasem po prostu trzeba odpuścić. I to jest jedyne rozsądne rozwiązanie.

Zwróć uwagę na ubranie


Twarz, kark i ramiona to miejsca szczególnie narażone na działanie promieni słonecznych. Wędrując często nawet nie zdajesz sobie sprawy jak słońce działa na Twoją skórę. Często widać to dopiero wieczorem, szczególnie u osób, które mają jasną karnację i opalają się na czerwono. Nie trzeba chyba przypominać jak bardzo boli i piecze poparzona skóra, ciężko wtedy nawet pomyśleć o założeniu koszulki, nie wspominając o plecaku.

W dni kiedy żar leje się z nieba ciemne ubrania, które przyciągają słońce zostaw na dnie szafy lub plecaka. Wybieraj jasne kolory, które sprawią, że będziesz mniej odczuwać działanie promieni słonecznych.  Dobrym rozwiązaniem są luźne koszulki (najlepiej z rękawkiem), które są wykonane z tworzywa sztucznego, które odprowadzają pot i szybko schną. Również spodnie powinny być cieńsze i lżejsze, a bardzo przydatnym rozwiązaniem jest opcja odpinanych nogawek. 

W upalne dni mamy również złudne wrażenie, że im mniej ubrań mamy na sobie, tym jest nam chłodniej, ale prawda jest zupełnie inna. Odsłaniając ciało tak naprawdę nagrzewasz swoją skórę i intensywniej odczuwasz wysoką temperaturę. Dlatego koszulka z krótkim rękawkiem i cienkie spodnie to dobry wybór na górskie wędrówki.

Pamiętaj też o nakryciu głowy - czapka czy chusta, która chroni głowę przed przegrzaniem obowiązkowo powinna znaleźć się w plecaku. Chroń także oczy i koniecznie zainwestuj w okulary z filtrem - nie zapominaj, że słońce może mieć negatywny wpływ na Twój wzrok. 

W dni kiedy jest szczególnie gorąco warto spakować do plecaka drugą parę skarpetek, żeby uniknąć odparzeń i zapobiec pojawieniu się pęcherzy. Poza tym komfort wędrówki jest zdecydowanie większy, kiedy mamy sucho w bucie, a w porządny upał żadne Gore-texy nie zapewnią nam idealnego odprowadzenia potu.

Pij i jedz regularnie


Kilkugodzinna wędrówka w wysokiej temperaturze to dosyć duży wysiłek dla organizmu, dlatego ZAWSZE spakuj do plecaka dużą butelkę wody mineralnej!! Jak  mawia nasz znajomy podczas dużego wysiłku: "Jak poczujesz pragnienie, to już jest za późno.." :)  O tym co pić w trakcie górskiej wędrówki pisaliśmy tutaj. Kiedy jest gorąco zwykle apetyt nam nie dopisuje, ale nie wolno zapominać o jedzeniu, a przecież, żeby po tych górach chodzić i nosić ciężki plecak trzeba mieć przecież siłę! Niedługo na blogu pojawi się także tekst co jeść na szlaku. Na razie w naszym przypadku doskonale sprawdza się złota zasada, która mówi o tym, żeby jeść mniej ale częściej. No i czekoladę można jeść bezkarnie w nieograniczonych ilościach! A w upalne dni trzeba to robić szybko, zanim się rozpuści w plecaku :)



2 komentarze:

  1. Upał w górach jest niebezpieczny, nawet jeśli stosujemy wszystkie środki ostrożności, możemy się przejechać.
    Ja dostałam po tyłku w zeszłym roku w Alpach. Słońce tak pogrzało, że skończyłam z (na szczęście lekkim) udarem. To jednak wystarczyło, by stracić przytomność (na szczęście już w pensjonacie, a nie na szlaku) i porządnie się obić. A prawda jest taka, że nic nie wskazywało na to, że coś mi się stanie. Pisałam o tym u siebie w zeszłym roku. Ze słońcem nie ma żartów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z niecierpliwością czekam na wpis o posiłkach na szlaku:) - co jeść i jak często.

    OdpowiedzUsuń